Jeśli Ty też będziesz zmuszony/a przez nauczyciela do robienia szopki na BN - zadzwoń do nas (do Olki i do mnie). Nie dość, że pomożemy zrobić Ci figurki, to jeszcze ugotujemy 'kolację' i zrobimy czekoladę. Tylko pamiętaj, że nie przywozimy ze sobą niczego ; - )
Musisz mieć w domu: - pierś kurczaka - paprykę (oczywiście świeżą- wiem to trudne w środku 'pseudo zimy') - cebulę - pieprz ziołowy - przyprawę Węgierską - przyprawę Biesiadną (tak? bo nie pamiętam jak się nazywała ;D) - przyprawę Złocistą (do kućaków oczywiście) - czosnek - sól (kamienną - bo ja jodowanej nie mogę ;-) ) - majonez i keczup - pity * pozatym: masę misek i łyżeczek; wyciskarkę do czosnku; fajną patelnię; ładne światło w kuchni; muzykę gdzieś tam i zlew oczywiście, bo ja bardzo lubię myć, a Olka brudzić : - )
A WIĘC :
Dodaj majonez do keczupu
Wymieszaj i dodaj pieprz, sól i czosnek Do usmażonego kurczaka dodaj sos i wymieszaj Podgrzej pity w mikrofali Wsadź do nich ser i kućaka I zajadaj się ;]